Umierał w rozgrzanym aucie

0

Tak niewiele brakowało, aby doszło do tragedii. Żar lał się z nieba a w zamkniętym aucie pod Długołeką nieprzytomny człowiek z objawami hipertermii.

Na miejsce została wezwana policja oraz pogotowie ratunkowe. Aby dostać się do wnętrza pojazdu funkcjonariusze byli zmuszeni zbić szybę. Czekając na pogotowie udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy. Ratownicy medyczni, którzy niezwłocznie przybyli na miejsce stwierdzili u niego objawy hipertermii. Po schłodzeniu organizmu mężczyzna został przewieziony do szpitala. Gdy została ustalona jego mężczyzny okazało się, że widniał on w rejestrze osób zaginionych.

Udostępnij.

Comments are closed.