Państwo Niedźwiedźcy- małżeństwo z wielką pasją

0

Państwo Niedźwiedźcy to wspaniałe małżeństwo z Lubina, których łączy wspólna pasja, jaką jest bieganie. Poznali się 12 lat temu a w związku małżeńskim są od 7 lat, razem wychowują trójkę dzieci. Swoim optymizmem i miłością do tego sportu zarażają wszystkich dookoła.

Pan Artur na co dzień pracuje jako Operator Samojezdnych Maszyn Górniczych w ZG Lubin. Kiedyś grał w piłkę ręczną pod okiem Zygmunta Woźniczki, dzięki któremu udało się zdobyć wice mistrza Polski Juniorów Starszych. Pani Ania dba o ognisko rodzinne. Zamiłowanie do sportu przekazali swoim dzieciom. Jeden z synów trenuje siatkówkę w Cuprum Lubin a najmłodszy piłkę ręczną jak również lekkoatletykę. Obaj są uczniami Szkoły Podstawowej nr 7 w Lubinie

Wszystko zaczęło się 3 lata temu. Na początku Pan Artur chciał zrzucić zbędne kilogramy, a żona biegała z nim dla towarzystwa. Po roku trafili pod opiekę trenera Marka Dłubały. Po dwóch latach, czyli w 2017 roku Pan Artur w pierwszym maratonie w Wiedniu pobiegł 2:56:29 spełniając przy tym swoje marzenie. Natomiast Pani Ania we wrześniu 2017 roku we Wrocławiu przebiegła swój pierwszy maraton w 3:36:29. Istotnym faktem jest to, że Pani Ania nałogowo paliła papierosy, a dzięki bieganiu zerwała z nałogiem. Państwo Niedźwiedźcy reprezentują barwy Msport Rcs Team Lubin,biegają pięć razy w tygodniu pod bacznym okiem Pana Marka i jak podkreślają robią mało kilometrów bo od 40-65 km. Prowadzą co środę bieganie na dystans 8 km spod sklepu Msport na Ustroniu, które jest skierowane dla każdego. Oprócz tego są aktywnymi członkami Biegającej Kasty Miedziowego Miasta. Do tego dochodzą regularne ćwiczenia w klubie Crossfit Lubin, gdzie pod okiem trenerów wzmacniają swoje ciała. Poza tym dochodzą ćwiczenia wzmacniające plus basen.
Tego roku Państwo Niedźwiedźcy wzięli udział w Biegu Rzeźnika, który ma najdłuższy dystans 115/140 i odbywa się w ramach Festiwalu Rzeźnika w Bieszczadach, gdzie do pokonania mieli 115 km a w rzeczywistości wyszło 119 km i ponad 5 tysięcy metrów przewyższenia. Do 95 km biegli razem ale niestety Pana Artura złapała kontuzja więc Pani Ania za namową męża pobiegła sama a Pan Niedźwiedzki na jednej nodze dotruchtał  do mety. I tak oto Pani Anna przebiegła 119 km w 21 godzin i 6 min zdobywając tym samym 3 miejsce. Warto zaznaczyć, ze w biegu wzięło udział 228 osób a do mety dotarło tylko 128 osób w tym 8 kobiet.
Wielkie gratulacje dla Niedźwiadków! Jesteśmy pełni podziwu za pasję, w którą wkładają tyle serca, miłości i zaangażowania. To cudowni ludzie, którzy nigdy się nie poddają i walczą do końca. Życzymy samych sukcesów!
 

 

Udostępnij.

Comments are closed.