Motoryzacyjne szaleństwo

0

Ponad setka sportowych samochodów zjechała się w weekend do Lubina na Amatorskie Rajdy Dolnego Śląska. Impreza zlokalizowana była w trzech miejscach. Na terenach przy Hali Widowiskowo – Sportowej znajdował się park serwisowy i biuro rajdu, gdzie można było zobaczyć wszystkie samochody przygotowujące się do niedzielnego startu. Oprócz tego miłośnicy motoryzacji wszystkie maszyny podziwiali w lubińskim rynku, tam ulokowana była rampa, na której prezentowali sią wszyscy uczestnicy Rajdu. W sobotni wieczór w rynku odbył się start honorowy, a w niedzielę wręczenie nagród dla zwycięzców.

Clou programu odbywało się na terenie Gminy Rudna gdzie usytuowane były wszystkie odcinki trasy, która była naprawdę ciekawa. Ekstremalny odcinek Górzyn-Wysokie i Gwizdanów-Wysokie były wyzwaniem dla startujących. W sumie zawodnicy mieli do pokonania sześć odcinków, a po każdych dwóch przewidziany był serwis.

Trzecia runda Tarmac Masters 2018 była wyjątkowym wydarzeniem zarówno dla załóg jak i mieszkańców naszego regionu. Drużyny startowały w kilki klasach: Super KJS czyli klasyod SK1 do SK5, a także w klasie SKGość oraz w Rajdzie Regionalnym. Na trasie można było zobaczyć cinquecento, malucha czy peugota, a także mitsubishi czy subaru. Znalazły sie także 4 załogi, które nie wyjechały z serwisu.

W klasyfikacji Rajdu Regionalnego triumfował duet Jacek Michalski i Maciej Skubij. W klasyfikacji która przeznaczona jest dla załóg startujących seryjnymi pojazdami marki Citroen czyli C2 Cup zwyciężył duet Juliusz Kozaczka i Łukasz Tomasik. W klasyfikacji generalnej Rajdu Regionalnego, najlepszą załogą od samego początku był duet Damian Kostka i Paweł Pochroń w Hondzie Civic i to właśnie Oni byli najlepsi. Wśród panów można było zauważyć także przedstawicielki płci pięknej.

Czy rajdy samochodowe wpiszą się na stałe w sportowy kalendarz naszego miasta?

źródło: RCS Lubin

Udostępnij.

Comments are closed.