Trzech kierowców na podwójnym gazie w rękach policji!

0

Minionej nocy lubińscy funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby, które prowadziły samochody pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Rekordzista miał trzy promile w organizmie. Teraz o ich losie zdecyduje sąd, a także o tym, na jak długo zostanie im odebrane prawo jazdy. Grozi im dwa lata więzienia. 

– Pierwszy kierowca, 31 – letnia lubinianka została zatrzymana tuż po północy. Po badaniu okazało się, że wcześniej zażywała środki odurzające. Kolejny, 31-letni mieszkaniec gm. Rudna 40 minut później. Tym razem badanie alkomatem wykazało blisko trzy promile alkoholu w organizmie. Ostatni 24-letni mieszkaniec Wrocławia został zatrzymany o godz. 1.30, miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie – mówi asp. szt. Jan Pociecha, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.

Policjanci cały czas apelują do kierowców, aby nie prowadzili pojazdów pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Miniona noc pokazała, że mimo licznych kampanii i rozmów na ten temat wciąż są osoby dla których bezpieczeństwo ich samych i innych uczestników ruchu drogowego nie jest kwestią priorytetową.

– Alkohol i narkotyki znacząco wpływają na zachowanie kierowcy i jego motorykę. Czujny policjant zawsze zauważy mankamenty w kierowaniu pojazdem przez taką osobę. Najważniejsze jest, aby takiego kierowcę jak najszybciej wyeliminować z ruchu. Wiedząc, że osoba spożywała wcześniej alkohol czy też zażywała środki odurzające powinniśmy nie dopuścić, aby kierowała samochodem. Gdy nie mamy takiej możliwości niezwłocznie powiadommy o tym fakcie policję. W ten sposób ratujemy ludzkie życie – mówi asp. szt. Jan Pociecha.

Wielu mieszkańców Lubina też nie rozumie kierowców, którzy decydują się prowadzić auto pod wpływem alkoholu. Temat ten często poruszany jest także podczas spotkań towarzyskich.

– Podczas jednego ze spotkań z przyjaciółmi postanowiliśmy sprawdzić, ile mamy alkoholu w wydychanym powietrzu. Wypiliśmy już sporo, więc o prowadzeniu nie było mowy, ale dla własnej informacji chcieliśmy wiedzieć jak to jest z tymi promilami. Okazało się, że wszyscy mamy ponad jeden – mówi 32-letni Piotr z Lubina. – Wiedzieliśmy, że jesteśmy pijani i jedynie o czym mogliśmy myśleć to o łóżku. Nie wyobrażam sobie w ogóle, jak można wsiąść do auta mając dwa lub trzy promile. Przecież wtedy człowiek ledwo trzyma się na nogach – dodaje.

Comments

comments

Udostępnij.

Zostaw komentarz