Siódmą rocznicę katastrofy smoleńskiej obchodzili na miejscu i w Warszawie

0

Wczoraj w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa odbyła się msza święta, podczas której modlono się o ofiary katastrofy smoleńskiej i całą Ojczyznę. Po niej, przy murze pamięci w okolicy Ośrodka Kultury „Wzgórze Zamkowe” odbył się Apel Pamięci. Mieszkańców Zagłębia Miedziowego nie zabrakło także w Warszawie, bo niektórzy zdecydowali się uczestniczyć w obchodach rocznicy w stolicy.

Była to siódma rocznica katastrofy smoleńskiej. Wczorajsze uroczystości w Lubinie zostały zorganizowane przez lokalny Klub „Gazety Polskiej”. Oprócz organizatorów wzięli w nich udział reprezentanci Prawa i Sprawiedliwości oraz lubinianie, dla których same obchody są bardzo ważne.

Podczas uroczystości wyczytano wszystkie ofiary katastrofy i zapalono dokładnie 96 zniczy. Zabierający głos podkreślali, iż tragiczne wydarzenia były wynikiem zamachu, a nie katastrofy. Ryszard Ryśnik z Klubu „Gazety Polskiej” przypomniał o ostatnich doniesieniach, z których wynika, iż prokuratura oskarża kontrolerów lotu, którzy 10 kwietnia 2010 roku pracowali na lotnisku w Smoleńsku.

Upamiętniono wczoraj również Polaków, którzy w 1940 roku stali się ofiarami zbrodni katyńskiej, a także pomordowanych za ojczyznę m.in. podczas rzezi wołyńskiej, w obozach niemieckich i ZSRR. Przypomniano, że kwiecień jest miesiącem pamięci narodowej. To także czas obchodów rocznic chrztu Polski i śmierci Jana Pawła II.

Mieszkańcy Zagłębia Miedziowego, którzy uczestniczyli wczoraj w obchodach rocznicy smoleńskiej w Warszawie chcieli pokazać w ten sposób, że dla nich ta uroczystość ma ogromną wagę.

Pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej ma dla mnie ogromną wagę, dlatego zdecydowałem się jechać aż do Warszawy – mówi mieszkaniec Polkowic, który cały wczorajszy dzień spędził w stolicy.

Comments

comments

Udostępnij.

Comments are closed.