Polkowiczanie dziękują i chcą pomagać

0

W Polkowicach 25. Finał WOŚP można było zauważyć zarówno na ulicach, gdzie można było spotkać radosną i uśmiechniętą kwestującą młodzież jak i w kilku lokalizacjach, w których odbywały się wcześniej zaplanowane eventy.
Bezpłatne warsztaty (zdrowego żywienia czy herbaciane), pokazy taneczne, kiermasz prac plastycznych, a nawet zbiórka krwi i badanie poziomu cukru. Wędrując Polkowicami można było odnieść wrażenie, iż naprawdę wiele osób zaangażowało się dzisiejszą zbiórkę.

Zadając pytanie: Dlaczego Pan/Pani gra dla WOŚP? – można było usłyszeć.

Martyna, wolontariuszka zbierająca pieniądze z koleżankami: – Warto pomagać. Kwestuję już trzeci rok i w przyszłym też będę.

Pani Ania, mama kwestująca z dziećmi: – Spłacamy dług wdzięczności, moje córeczki (trojaczki) żyją m.in. dzięki temu, że miały szansę skorzystać z inkubatorów zakupionych z funduszy zebranych podczas WOŚP.

Piotr Marszałek prezes Klubu HDK PCK im. “Miedzianej Kropli Krwi” przy Zakładach Górniczych Rudna:
– Osobiście czuję potrzebę pomagania innym. Jako przedstawiciel Klubu staram się zaszczepiać tę idę, tak aby jak najwięcej osób chciało pomagać, dzielić się małą cząstką siebie, a tym samym ratować czyjeś życie. Takich akcji zbiórek krwi w ubiegłym roku przeprowadzaliśmy sześć, w tym planujemy już siedem. Wypadki są i niestety będą. Dlatego rozbudowujemy je, tak aby jak najwięcej osób miało szansę oddać krew, która chociaż z jednej strony jest za darmo to z drugiej jest bezcenna, gdyż nie ma zamiennika. Dzisiejsza zbiórka przeszła nasze oczekiwania i wszystkim serdecznie dziękujemy. Zarejestrowało się 69 dawców, z czego 64 dopuszczono do donacji. Zebrano 28,450 l krwi. Korzystając z okazji pozwolę sobie przypomnieć, iż krew można oddawać w punkach krwiodawstwa przez cały rok. 

Comments

comments

Udostępnij.

Zostaw komentarz