Najdłużej organizowany konkurs powiatowy w kraju rozstrzygnięty

0

Radni powiatu polkowickiego podczas wczorajszej sesji podsumowali XVII edycję konkursu „Na najlepszą inicjatywę społeczną, służącą podniesieniu estetyki wsi Powiatu Polkowickiego”. W jego ramach nagrodzono 35 sołectw. Zwyciężyła natomiast społeczność Dalkowa z gminy Gaworzyce.

Wszyscy uczestnicy otrzymali symboliczne czeki pieniężne. Jak podkreśla sołtys wsi Przesieczna w gminie Radwanice Kamila Rusinko nie jest najważniejszy sam udział w konkursie, ale działania służące mieszkańcom.

-W ubiegłym roku zwyciężyliśmy, w tym roku zdobyliśmy wyróżnienie, z którego również jesteśmy zadowoleni. Tak naprawdę nie robimy wszystkich działań pod konkurs. Mają one bowiem służyć naszym mieszkańcom. W tym samym czasie udało się nam wygrać plac zabaw w konkursie Nivea. Jesteśmy więc bardzo dumni z zaangażowania mieszkańców i ilości prac, które udało się nam wykonać w tym okresie- mówi Kamila Rusinko.

Polkowicki konkurs jest najdłuższym tego typu przedsięwzięciem w kraju. W 2010 roku powiat otrzymał za nie nagrodę ambasadora Norwegii i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. Dzięki niemu udało się zrealizować 400 inicjatyw społecznych. Jak podkreśla rzecznik powiatu polkowickiego Mirosława Myrna – Kudryk po upublicznieniu informacji na temat konkursu w całym kraju, inne samorządu rozpoczęły organizację podobnych inicjatyw. Natomiast wicestarosta polkowicki Kamil Ciupak dodał, że był czas, kiedy radni mieli wątpliwości, dotyczące przeprowadzania kolejnych edycji, ale ostatecznie uznali, że warto.

– 700 tysięcy złotych, które zostały wypłacone do tej pory przedkłada się na około dwa miliony złotych społecznie wypracowane. Uważam więc to za jedną z najlepszych inwestycji powiatowych, rzadko się bowiem zdarza, że za każdą odłożoną złotówkę ludzie przyniosą trzy następne. Są miejscowości większe, bogatsze i mamy świadomość, że trudniej się wtedy mobilizuje mieszkańców, ale należy zauważyć, że jeżeli kogoś stać na wszystko, a mimo to podejmie działania społeczne, zasługuje na nagrodę – mówi Kamil Ciupak.

Comments

comments

Udostępnij.

Zostaw komentarz