Lubinianie kochają biegać!

0

Ponad 2000 osób (około 800 kobiet i ponad 1100 mężczyzn) wystartowało w Biegu Papieskim. Dla wszystkich zawodników było to cudowne przeżycie. Znaczenie miało samo pokonanie prawie siedmiokilometrowej trasy. Swojej radości nie kryły też dzieci, które brały udział m.in. w Biegu Przedszkolaków.

Był to już czwarty Bieg Papieski w Lubinie. Rozpoczął się o 21:37. W ten sposób lubinianie uczcili pamięć o Janie Pawle II i po raz  kolejny dowiedli, że bieganie to jeden z ulubionych przez nich sportów. Wszyscy uczestnicy byli uśmiechnięci zarówno na starcie, jak i na mecie. W ten sposób pokazali, że papieża z Polski wciąż mają w swoich sercach.

Celem biegu jest popularyzacja tego sportu, zarówno wśród dorosłych, jak i dzieci. Do udziału w nim zachęcani są zarówno doświadczeni, jak i początkujący biegacze. Wczorajszą imprezę honorowym patronatem objęli prezydent Lubina i starosta powiatu lubińskiego. Wszyscy uczestnicy, którzy zameldowali się na starcie mogli liczyć na pamiątkowe medale. Cieszyły się z nich zwłaszcza najmłodsi, dla których to cenne trofea. W sumie we wczorajszej imprezie wzięło udział ponad półtora tysiąca przedszkolaków i dzieci klas I-III. Oczywiście pokonywali krótsze dystanse niż dorośli, czyli 200 i 400 metrów. Z faktu, że zgłosiło się ich tak dużo cieszyła się Natalia Czerwonka, panczenistka, która swoją obecnością uświetniła Bieg Papieski.

– To było najwspanialsze i najfajniejsze, że tych dzieci było 1500 i każde z nich dostało medal – mówiła Natalia Czerwonka. Jest szansa, że ona sama weźmie udział w przyszłorocznym biegu.

Najlepszym w Biegu Głównym kolejny raz był Adam Draczyński z Nowosolskiej Grupy Biegowej. Związany jest jednak z Lubinem, bo tutaj skończył szkołę górniczą, a pochodzi ze Ścinawy. Przekonywał, że wczorajsza pogoda wcale nie była zła, przeszkadzał jedynie wiatr.

Wśród kobiet tryumfowała Urszula Olejniczak z Głogowa. Cieszyła się przede wszystkim z dobrej formy, bo jak mówiła wczorajszy bieg potraktowała jako trening przed zawodami w Olsztynie, które odbędą się 13 maja.

Bieg Papieski przebiegł w niezwykłej atmosferze. Nie zakłóciły jej nawet nagłe opady deszczu i chłód. Choć trzeba przyznać, że szczęśliwie przed Biegiem Głównym przestało padać i zawodnicy, w tym całe rodziny, wystartowali wśród pochodni. Teraz pozostaje czekać na kolejną imprezę w przyszłym roku.

Comments

comments

Udostępnij.

Comments are closed.