Lokomotywa parowa na 60-lecie odkrycia miedzi

0

Sporą atrakcją cieszył się zabytkowy pociąg, który wczoraj przyjechał do Lubina. Czekało na niego mnóstwo lubinian z całymi rodzinami. Niestety nie dla wszystkich wystarczyło biletów. Przyjazd lokomotywy parowej TKt 48-18 z 1951 roku był zwieńczeniem obchodów odkrycia złóż miedzi w Zagłębiu Miedziowym, którego dokonał Jan Wyżykowski.

– Tato, ale super pociąg! Musimy się przejechać – swojego zadowolenia nie krył czteroletni Kacper.

Podobne okrzyki na widok parowozu, który ciągnął wagony osobowe z lat 1928 -1930 (Ci28 i Bi29) słychać było z ust innych maluchów. Przede wszystkim dla nich była to nie lada atrakcja. Choć i dorośli wyraźnie przypatrywali się lokomotywie, tym bardziej, że w Lubinie to niecodzienny widok. Od kilku dekad lokomotywy parowej w stolicy polskiej miedzi nie było.

– Taka zabytkowa maszyna cieszy oko, dlatego zdecydowałem się tu dzisiaj przyjść. Z drugiej strony nasuwa się pytanie, kiedy w końcu z Lubina będzie można dojechać do Wrocławia. Od lat wiele osób o tym mówi i nic się nie zmienia. Jesteśmy gorsi od mieszkańców Legnicy, którzy taką możliwość mają? – mówi 57-letni Józef z Lubina.

Zabytkowy parowóz przyjechał do Lubina z Jaworzyny Śląskiej. O tym wydarzeniu pisaliśmy też TUTAJ.

Comments

comments

Udostępnij.

Zostaw komentarz